Ryzykować? Nie ryzykować?

Wiele razy podczas prowadzenia moich zajęć z mówienia po angielsku spotykam się z sytuacjami, kiedy mówiący nie znając słowa, które właśnie jest mu potrzebne, ryzykuje. Co to oznacza? Mniej lub bardziej trafnie podejmuje decyzję o użyciu słowa, którego znaczenia nie jest pewien, lub tworzy własne, oparte na niejasnym przeczuciu, że tak może to brzmieć.

 

Zaufaj swoim wątpliwościom

Wiecie co obserwuję u osoby podejmującej takie ryzyko? Tę wyraźną chwilę zawahania, mikro-moment zatrzymania zanim dane słowo/fraza „wypadnie” z ich ust. Skąd to wahanie?

Podejmując takie ryzyko, najczęściej wiemy już, że wkraczamy na nieznany, grząski grunt. Posłuchajmy swojej intuicji, nie wchodźmy tam. Lub czyńmy to mądrze.

Czyli jak?

 

Priorytet: komunikacja

Jedynym zadaniem, jakie spełnia nasza wypowiedź po angielsku, to przecież nic innego, tylko komunikacja. Krótko mówiąc: musimy mówić tak, aby się porozumiewać.

Jeśli w tym miejscu ustawisz priorytet swojej wypowiedzi dostrzeżesz prostotę pewnych rozwiązań.

Sytuacja z moich zajęć: słuchacz opowiada o tym, co przydarzyło mu się w pracy. Natrafia na miejsce w którym potrzebuje słowa „informatyk”. Po chwili zawahania – wyraźnie widać – ryzykuje, próbując stworzyć jakąś kombinację z dźwiękiem „informatic” (uwaga! niepoprawne!).

Jakie szczęście, że mówię po polsku, bo mogę się domyśleć, o co chodzi i pomóc. Ale w tym przypadku komunikacja zachodzi już na poziomie znajomości obu języków.

Osoba anglojęzyczna, lub taka, w której narodowym języku nie ma podobnego słowa nie zrozumie naszego przekazu.

Tu odniosę się do wpisu: „Dziurawy chodnik”. Obejdź, wytłumacz, tak, by wszyscy zainteresowani wiedzieli, o czym mówisz.

Ryzykuj mądrze

To co z naszym informatykiem?

Na stronie słownika diki.pl znajdziesz kilka tłumaczeń tego słowa. Popatrz:

Screenshot_12

Ale zakładamy, że nie znasz żadnego z nich, tu teraz, kiedy właśnie w rozmowie jest ci niezbędnie potrzebne.

Najprostszym rozwiązaniem będzie „the man who deals with our computer systems”. A jeśli twój angielski nie jest na tyle dobry, by poradzić sobie z konstrukcją takiego zdania, może po prostu „computer man” wystarczy? Nie jest to ani super elegancka fraza, ani taka, z której można być dumnym, ale masz 100% pewność, że twój rozmówca wie, że to mężczyna, który zajmuje się komputerami, prawda?

 

Uwaga! fałszywi przyjaciele!

Bardzo często słowa, w przypadku których podejmujemy takie ryzyko to tak zwani „false friends”. Obejrzyj i baw się dobrze 🙂

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s