Po co nam „There is”?

W języku angielskim, między innymi dzięki inwazji Wikingów na wyspy brytyjskie, nie mamy zbyt wielu odmian. I dobrze! Wyobrażacie sobie, że musielibyśmy się jeszcze nauczyć końcówek do każdego słówka, które przyswajamy?

Ale to ma swoje konsekwencje. Jedną z nich opisałam już w „Pan Tadeusz” napisał Mickiewicza?

Ale są też inne.

KAŻDY CZASOWNIK MA WŁAŚCICIELA

Jeżeli w osobie „ja” w angielskim użyjemy „can”, i w „ty”, „my”, „oni” również użyjemy formy „can”, bo przecież nie stosujemy w nim żadnych końcówek, to jeżeli zapomnimy o wstawieniu osoby przed czasownikiem, to skąd będziemy wiedzieli KTO „CAN”?

Jeżeli w osobie „ja” w angielskim użyjemy „will”, i w „ty”, „my”, „oni” również użyjemy formy „will”, bo przecież nie stosujemy w nim żadnych końcówek, to jeżeli zapomnimy o wstawieniu osoby przed czasownikiem, to skąd będziemy wiedzieli KTO „WILL”?

Dlatego konsekwentnie należy przed czasownikiem umieścić osobę wykonującą daną czynność.

pexels-photo-256520.jpeg

NIE MA JABŁEK

Są jednak takie zdania, w których po polsku powiemy:

„jest dużo ludzi”

„nie ma jabłek”

czy

„czy są tu jakieś krzesła?”.

Zauważ, że „jest”, „nie ma” oraz „tu są”, tak jakby nie mają bezpośrednio swojego właściciela.

I tu stań się podejrzliwy. Bo jeśli nie ma osoby przed formami „jest”, „nie ma” i „tu są”, to oznacza, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z potrzebą użycia „there is” lub „there are”.

Przyjrzyj się przykładom:

„jest dużo ludzi” – There are a lot of people.

„nie ma jabłek” – There are no apples.

„czy są tu jakieś krzesła?” – Are there any chairs here?

 

Pamiętaj, że nie ma takiej możliwości, aby „are” czy „is” wystąpiły same. Na przykład w zdaniu (uwaga! to złe użycie!) „Is a lot of people”. TO NIEMOŻLIWE.

SKĄD TA TRUDNOŚĆ?

Problem w tym, że nie mamy podobnej formy w języku polskim. Niemcy mają „es gibt”, francuzi „il y a”, a my w polskim nie mamy nic podobnego do „there is” czy „there are”.

Dlatego bądźcie czujni. Jak zdarzy Wam się ułożyć zdanie, w którym „is” czy „are” stoją podejrzanie samotne, bez właściciela, należy podejrzewać, że tam właśnie pojawić się powinno „there is” lub „there are”.

INNE FORMY

Oczywiście to samo spostrzeżenie dotyczy wszystkich możliwych form tego wyrażenia. Bo „there is” może stać się również „there was/were” jeśli potrzebujecie formy „był/była/było” w czasie przeszłym, czy też „there will be” kiedy chcemy w czasie przyszłym powiedzieć „będzie”. I wiele innych.

A MOŻE OD RAZU POĆWICZ?

Chcesz od razu spróbować użyć „There is/are”?

Czas teraźniejszy:

Rozejrzyj się wokół i opisz, oczywiście mówiąc na głos, otoczenie. „There is a desk in my office, there are two lamps, there is no TV…”.

Czas przeszły:

Przypomnij sobie, jak wyglądało Twoje miasto, kiedy byłeś/aś dzieckiem. Opowiedz:

„There were no supermarkets, there was only one bridge…”.

Czas przyszły:

Jak sądzisz, jak będzie wyglądał świat za 100 lat? Zaszalej i opowiedz o swoich przewidywaniach:

„I think there will be a lot of people in the world in 100 years’ time, and I think the world will be very crowded…”.

Enjoy 😉

© 2017 Hanna Wąż, Trener Mówienia,

http://www.trenermowienia.comhttp://www.facebook.com/trenermowienia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s