Po prostu mów

Kto z Was uczył się języka angielskiego w szkole? Większość prawda?

Według badań najczęstszą bolączką Polaków jest fakt, że mimo lat spędzonych w szkole na nauce angielskiego, mimo poznanych czasów, konstrukcji, tysięcy słówek zakutych na pamięć na sprawdziany, kiedy mają odezwać się w języku angielskim, czują się jak ryba wyjęta z wody. Określają to jako zupełny brak umiejętności mówienia w tym języku, albo skarżą się, że używają mniej słów i struktur niż faktycznie znają.
Jak to się dzieje, że kiedy otwieramy usta, aby porozumiewać się w języku angielskim po tylu latach nauki i z tak wielkimi zasobami, używamy aktywnie tylko 10-20% tego, co wiemy w mowie? Co robimy nie tak? Gdzie tkwi błąd? Jak to zmienić? Poszukajmy odpowiedzi na te pytania.
Mózg
Podnieś teraz swoją lewą dłoń i dotknij lewej części czoła na linii włosów. Tu mam ośrodek w mózgu odpowiedzialny za to, że do Was mówię. Dotknijcie teraz lewej skroni. Tam macie ośrodek odpowiedzialny za to, że rozumiecie to, co do Was mówię.

Mózg. Tam tkwi odpowiedź.

Tego się nie da oszukać. Żyjemy w XXI wieku, gdzie rezonans magnetyczny, tomograf czy inne metody neuroobrazowania używane są przez naukowców do badania naszego mózgu. Również wtedy, kiedy się uczy. Neurobiolodzy ustalili setki faktów na temat tego, co dzieje się w mózgu, kiedy się uczymy. Wybrałam dla Was tylko pięć.
Zatem czego neurobiolodzy są pewni?

Fakt 1: Mózg jest egoistą.

Za każdym razem, kiedy mamy się czegoś nauczyć, mózg pyta: czy to jest dla mnie ważne? Czy to mi się przyda? I nauczy się wtedy, kiedy otrzyma odpowiedź twierdzącą.
Co to oznacza? Słowo klucz w tym przypadku to motywacja. Aby się czegoś nauczyć TY musisz tego chcieć, nie szef. Ty musisz dostrzegać potrzebę nauczenia się mówienia po angielsku, aby proces efektywnego uczenia się w ogóle się rozpoczął.
Naukowcy udowodnili, że u osób zmuszanych do nauki, proces efektywnego uczenia się nie zachodzi.

Fakt 2: Mózg jest egocentrykiem.

Nauczy się tylko informacji, które dotyczą jego zainteresowań, jego świata, które mu się wydają interesujące. Odrzuci informacje spoza swojego kręgu zainteresowań.
Pozytywna selekcja, tak nazwałam tę zasadę pracy nad mówieniem w języku angielskim. Jeżeli interesuje Cię jakiś temat, słówko wywołuje w Tobie reakcję „wow”, albo „jakie śmieszne!”, jeżeli frazę uznasz za mogącą się przydać do czegoś, to te kryteria powinny sterować Twoim doborem materiału do nauki.
I przeciwnie. Jeżeli jakieś słówko budzi w Tobie reakcję negatywną, na przykład „matko, co to?” albo „po co mi to?” czy też „w życiu tego nie użyję”, to znaczy, że Wasz mózg już je odrzucił. Zostawcie je, nie zmuszajcie się do zapamiętania, przyjdzie i na nie właściwa pora. Ale nie teraz.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj: pozytywna selekcja

Fakt 3: Mózg człowieka jest nieprzystosowany ewolucyjnie do uczenia się na pamięć reguł i definicji.

Czyli jeśli chcesz skutecznie się nauczyć mówić w języku angielskim – nie wkuwaj. Wkuwanie słówek i reguł na pamięć jest jak znoszenie gratów do piwnicy. Pokryje je kurz, zapomnisz o ich istnieniu, a już na pewno ich nie użyjesz.
Co zatem robić, by nauczyć się jakiegoś słówka lub frazy, bądź też je aktywować – wyjąć z piwnicy?

Zastosuj metodę „wystawy”.

Wymyśl sobie wystawę, na której ostatnio byłeś. Wystawa to w języku angielskim to „exhibition”.
Opowiedz teraz, gdzie ta EXHIBITION miała miejsce, z kim na tej EXHIBITION byłeś, co ci się na tej EXHIBITION podobało, co ci się na tej EXHIBITION nie podobało, czy jeszcze chciałbyś tę EXHIBITION zobaczyć kiedyś.
Ktoś pamięta jak jest „wystawa” po angielsku?
Taka zmyślona historia ma wiele zalet. Po pierwsze, w każdym zdaniu używamy właściwego słowa, we właściwym kontekście. Opowiedz sobie tę historię w takim czy innym brzmieniu podczas wykonywania czynności zautomatyzowanych. Moi słuchacze twierdzą, że znakomicie im to wychodzi podczas spaceru, prowadzenia samochodu, prasowania czy brania prysznica. Ale koniecznie na głos, nie w myślach.
Po drugie, zmyślanie nieprawdziwych historii i kłamanie po angielsku w procesie uczenia się mówienia w tym języku, bardzo przyspiesza ten proces. Ale to już zupełnie inna historia.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj: Kłamanie w języku obcym

Fakt 4: Mózg nie uczy się przez wykonywanie powtarzalnych ćwiczeń

Jeżeli chcesz się nauczyć mówić po angielsku, nie zrobisz tego przez oglądanie podręcznika, rozwiązywanie setek ćwiczeń z gramatyki, czy czytanie czytanek.
Inna sprawa, czy ktoś z was zna osobę, która nauczyła się jeździć na łyżwach przez oglądanie łyżwiarzy w telewizji? Ja też nie.
Wniosek jest prosty: żeby mówić w języku obcym, trzeba mówić, UŻYWAĆ GO. Nie wertować podręczniki, oglądać je i mnożyć ćwiczenia pisemne.

Fakt 5: Uczenie się jest procesem i wymaga czasu

I tu zła wiadomość dla tych, którzy uwierzyli w hasła reklamowe „naucz się mówić po angielsku w miesiąc!”. Nic z tego. Naukowcy udowodnili, że uczenie się to proces, który musi być rozłożony odpowiednio w czasie.

 

Podsumujmy 

Zatem, jak aktywować Twój język obcy w mówieniu? Jak sprawić, żebyście mówili, a nie tylko mieli wrażenie, że „kiedyś uczyłem/am się angielskiego…”?
1. Znajdź motywację.
2. Ucz się mówić, o tym co lubisz.
3. Używaj, nie wkuwaj.
4. Aby uczyć się mówić – mów.
5. Daj sobie czas.
6. I czerp z tego radość, bo stres blokuje wszelkie procesy uczenia się. Fakt szósty 😉
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj: Dziurawy chodnik

2 uwagi do wpisu “Po prostu mów

  1. Pingback: Dziurawy chodnik – Trener Mówienia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s